wtorek, 29 sierpnia 2017

MID YEAR BOOK FREAK OUT | BOOK TAG


Zdaję sobie sprawę, że trochę późno pojawiam się z tym tagiem. Ale w wakacje postanowiłam zrobić sobie przerwę, co wychodzi trochę ironicznie w porównaniu z tym co zaplanowałam robić jeszcze na początku czerwca. Sądziłam, że uda mi się bardziej zorganizować i częściej coś publikować tutaj na blogu, bo przecież mam (a właściwie miałam) tyle wolnego czasu. Ale wszystko szlag trafił, kiedy siadałam do pisania i nie potrafiłam nic z siebie wydusić. Cokolwiek napisałam po chwili usuwałam, bo wiedziałam, że jest a) pisane nieco wbrew sobie i na siłę b) kompletnie niedopracowane. Tak samo miałam z robieniem zdjęć. Dlatego też powiedziałam sobie nic na siłę i zrobiłam przerwę. Czy pomogła? A bo ja wiem? Nie mam pojęcia czy jest mi lepiej, ale myślę, że mam większą ochotę na pisanie. To chyba dobry znak.

niedziela, 25 czerwca 2017

A COURT OF MIST & FURY | DWÓR MGIEŁ I FURII - SARAH J. MAAS


Tę notatkę napisałam już dawno, bardzo dawno, a jednak szkoła tak mnie pochłonęła i się nawet nie zorientowałam, że jej nie opublikowałam. Nie wiem w ogóle czy powinnam pisać o tej książce, bo najprawdopodobniej nie będę w stanie dokładnie opisać tego jak się czuję po jej przeczytaniu, chociaż minęły już cztery miesiące. To nie będzie właściwie recenzja, a raczej takie nieco chaotyczne przemyślenia na temat acomaf.

czwartek, 4 maja 2017

THE WRATH AND THE DAWN | GNIEW I ŚWIT - RENEE AHDIEH


Ostatnio, co mogliście nawet zauważyć, zmieniam i poprawiam wygląd bloga i czasami wychodzą z tego dziwne rzeczy. Także, od razu wyjaśniam - wszystkie dziwadztwa, które tutaj się pojawiają to wynik moich wspaniałych zdolności w zakresie edycji szablonu. W każdym razie, dzisiaj mam dla Was pseudo-recenzję książki, na którą czekałam baaardzo długo... i jest to "Gniew i Świt" Renee Ahdieh.  Już kiedyś wspominałam, że uwielbiam baśnie tysiąca i jednej nocy, więc ta książka to 'must-read'. W dzieciństwie potrafiłam je czytać cały czas od nowa i od nowa, bo pomimo że znałam je już praktycznie na pamięć, nadal mnie zachwycały. Czy Gniew i Świt również podbił moje serce?

czwartek, 13 kwietnia 2017

EPIKBOX UNBOXING


Czy tylko mi się wydaje, że ostatnio jakoś szybko czas leci? Dopiero co był koniec lutego, kiedy zamawiałam Królestwo Kanciarzy, a teraz zaczął się kwiecień. W ciągu ostatnich trzech tygodni kiedy mnie nie było, całkiem sporo się działo. Odebrałam parę fajnych paczek, chodziłam ciągle nie wyspana i zjadłam prawdopodobnie więcej lodów niż wciągu zeszłego lata. W każdym razie dzisiaj mam dla Was, grubo spóźniony, unboxing/post zdjęciowy lutowego EpikBox'a, którego otrzymałam parę tygodni temu. Pewnie każdy z Was już widział jego zawartość (pokazywałam ją też na snapie), ale bardzo chciałam podzielić się moją opinią na jego temat.

niedziela, 12 marca 2017

UNPOPULAR OPINIONS | BOOK TAG

Dzisiaj trochę sobie ponarzekam, bo uświadomiłam sobie, że rzadko piszę tutaj na blogu o książkach, które mi się nie podobały, pomijając już fakt, że nie jest ich za dużo. I właściwie, to tylko raz na blogu pojawił się jakiś tag, bo muszę przyznać, że nie bardzo za nimi przepadam. Jednak unpopular opinions to jeden z tych tagów, na które ja sama zwracam uwagę i uważam, że można się z nich dowiedzieć czegoś interesującego.



sobota, 4 marca 2017

THE MOST ANTICIPATED RELEASES OF 2017 | PART ONE


No, dawno mnie tu nie było. Minął mi drugi tydzień ferii i tak naprawdę, nie zrealizowałam moich wielkich planów na produktywne dwa tygodnie w domu. Chyba, że obejrzenie Stranger Things w końcu! i czytanie Złotego Syna zalicza się do bycia produktywnym. W każdym razie, zaczęłam pisać ten post już dawno, naprawdę dawno, ale dopiero dwie nadchodzące premiery zmotywowały mnie do napisania go do końca. Tak jak już zdążyliście zgadnąć po tytule, dzisiaj sobie powzdycham nad książkami, na których premiery czekam ze zniecierpliwieniem.