1// Popularna książka lub seria, której nie lubisz.
Czerwona Królowa. Pomijając już fakt, że nie mogę zdzierżyć głównej bohaterki, to książka była dla mnie pod wieloma względami irytująca - no, chociażby ten nikomu nie potrzebny trójkąt
Hmmm... Nie mam takiej książki/serii, której wszyscy nienawidzą, raczej takie o których opinie są bardzo podzielone. I niestety muszę tutaj wybrać Lady Midnight (Pani Noc, ale tytuł jest beznadziejny
3// Trójkąt miłosny, w którym główny bohater/bohaterka, według Ciebie, wybrała złą osobę LUB literacka para, której nie lubisz.
Przeczytałam dopiero pierwszy tom Trylogii Grisza, więc nie wiem z kim skończy Alina, ale nie przepadam za połączeniem Alina x Mal, bo wolę ich jako przyjaciół. Inną parą, której nie lubię jest... To może być spojler dla osób, które nie czytały Szklanego Tronu, więc jeśli nie czytałeś/łaś tej serii, a chcesz to zrobić, bez głupich spojlerów, przejdź do następnego pytania.
Już kiedyś wspominałam, że nie lubię ani Aelin, ani Rowanatego to już w szczególności *przewraca oczami*. Moim zdaniem ich "relacja" nie jest zdrowa, nie lubię tych postaci osobno, a razem to już w ogóle zdzierżyć nie mogę. Tak bardzo jak kocham Sarah J. Maas, tak bardzo nienawidzę tego, że romantyzuje cholera, istnieje w ogóle takie słowo? tego typu relacje.
Już kiedyś wspominałam, że nie lubię ani Aelin, ani Rowana
4// Popularny gatunek literacki, po który rzadko sięgasz.
Horrory. Ani nie czytam, ani nie oglądam. Nie widzę w tym rozrywkichyba, że dla kogoś, za przeproszeniem, sranie w gacie ze strachu po nocach to najlepsza forma rozrywki z jaką mieli do czynienia. Nie no, żartuję, po postu jestem baaardzo strachliwa, a to w połączeniu z wybujałą wyobraźnią... taa.
Horrory. Ani nie czytam, ani nie oglądam. Nie widzę w tym rozrywki
Rowan Whitethorn. Zanim przeczytałam Dziedzictwo Ognia byłam ciekawa Rowana i no, nie ukrywam, że przekonana, że go polubię. Tak jednak się nie stało i wraz z kolejnymi tomami nienawidzę go coraz bardziej. Jest totalnym przeciwieństwem tego, czego szukam w bohaterach literackich. nawet nie wiecie jak bardzo łatwiejsze byłoby moje życie gdybym go lubiła.
6// Popularny autor, do którego nie jesteś przekonany.
Nigdy jakoś nie mogłam przekonać się do Coleen Hoover. Jej książki kojarzą mi się z takimi fanfiction, które można znaleźć na wattpadzie i o ile czasami zdarzy mi się jakieś przeczytać, to nie bardzo ciągnie mnie do Hoover. Kiedyś kupiłam Hopeless i tak bardzo mi się nie spodobało, że trochę się zraziłam, ale nie przekreślam tej autorki chociażby dlatego, że to dopiero pierwsza książka spod jej pióra przeczytana przeze mnie. A słyszałam, że Maybe Someday czy też Never Never są znacznie lepsze.
7// Popularny wątek/motyw, którego masz już dosyć.
Trójkątów, czworokątów i innych wielokątów miłosnych, co jest oczywiste. Nie lubię też wątków w młodzieżówkach, gdzie grzeczna dziewczyna/szara myszka zakochuje się w bad boy'u i na odwrót.
8// Popularna seria, której nie chcesz przeczytać.
To w sumie serią nie jest, ale Promyczek i Gus Kim Holden to popularne książki, których nie chcę czytać. Wcale mnie do nich nie ciągnie, a przez zachwalające opinie innych wręcz odpycha.

Plotkara zdecydowanie. Czytałam chyba pięć pierwszych części i podobały mi się, ale w tym wypadku serial wypada o niebo lepiej. Plotkara towarzyszyła mi odkąd miałam jakieś dziesięć lat, bo pamiętam, że wtedy jeszcze była emitowana na TVN7.
A jak wy odpowiedzielibyście na te pytania? Zgadzacie się z tym co napisałam? Koniecznie podzielcie się ze mną w komentarzach!