środa, 22 czerwca 2016

BOOK HAUL #2 FROM UK



Na początku tego posta chciałam przeprosić za moją długą nieobecność, ale niestety miałam strasznie dużo na głowie w tym miesiącu i nie chciałam pisać niczego na szybko, bo pewnie wyszłoby bez ładu i składu. Dzisiaj przychodzę do Was z book haul'em, czyli książkami, które udało mi się kupić w Anglii i Szkocji.
 Nie jest ich tyle ile zamierzałam nabyć, ale przez 40 minut szukałam Waterstones na Leicester Square (a miałam tylko godzinę na zakupy!). 






Przejdźmy teraz do ważniejszych rzeczy. Pierwszą książką, a właściwie ostatnią którą kupiłam jest Me Before You. Jestem już dawno po przeczytaniu, i strasznie kocham tę książkę, więc musiałam mieć to piękne wydanie. Wyłam podczas czytania tak bardzo, że kilka stron starego wydania jest całe we łzach. Tak przy okazji, byliście na filmie? Jak wrażenia? 




Odkąd przeczytałam To all the boys I've loved before musiałam dorwać drugi tom. Mam nadzieję, że drugi będzie równie dobry jak pierwszy. A poza tym... Jedna z moich ulubionych booktuberek Christina  jakiś czas temu nagrała booktalk z Jenny Han, która zdradziła nam, że pracuje nad trzecim tomem. W oczekiwaniu na Always & Forever Lara Jean będę pochłaniać PS. I still love you. Czy tylko mi tak bardzo podobają się te okładki?



Kiedy byłam w Szkocji znalazłam bardzo sympatyczny sklepik z używanymi książkami. Było tam naprawdę dużo książek, wiele w idealnym stanie, których cena nie przekraczała dwóch czy trzech funtów. Moja przyjaciółka kupiła Dziennik Bridgett Jones za £2, a ja znalazłam All The Things We Didn't Say Sary Shepard za £1. Żałuję, że miałam tak niewiele czasu, bo gdybym była tam trochę dłużej wygrzebałabym znacznie więcej.



The Shadowhunter's Codex dorwałam w ostatnim dniu zwiedzania Londynu. Muszę Wam powiedzieć, że jeśli jeszcze go nie macie, a chcecie go kupić to naprawdę warto. Jest przepięknie ilustrowany. Tym bardziej, że najprawdopodobniej nie zostanie wydany u nas w Polsce.



Moją kolejną zdobyczą, zupełnie niespodziewaną (bo kupioną o 23 w jakimś brytyjskim supermarkecie) jest The Trials of Apollo. The Hidden Oracle Ricka Riordana. Nie miałam okazji kupić Prób Apolla po polsku, więc pomyślałam, że nawet dobrze się składa. Zwłaszcza, że cena okładkowa to £12.99, a ja zapłaciłam £6.99. No i jest tak ładnie wydana, że nie mogę się napatrzeć. W twardej oprawie, z wielką czcionką. Cudo.




I tak o to prezentuje się cały stosik. Z książek, które planowałam kupić przed wyjazdem kupiłam dwie - The Shadowhunter's Codex oraz PS. I still love you. Więc teoretycznie można uznać to za sukces.




A wy? Czytacie po angielsku? Kupujecie zagraniczne wydania? Jakie książki przywędrowały do was w tym miesiącu? Macie jakieś plany na wakacje?